Używamy plików cookies w celu ułatwienia korzystania z naszej strony.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich wykorzystywanie.
Rozumiem| 1. Dark Chest Of Wonders | |
| 2. Wish I Had An Angel | |
| 3. Nemo | |
| 4. Planet Hell | |
| 5. Creek Mary's Blood | |
| 6. The Siren | |
| 7. Dead Gardens | |
| 8. Romanticide | |
| 9. Ghost Love Score | |
| 10. Kuolema Tekee Taiteilijan | |
| 11. Higher Than Hope |
Nightwish powrócił potężniejszy niż kiedykolwiek. Wytrwale dążyli do celu, nagrywając coraz to lepsze płyty ale dopiero "Once" jest szczytowym osiągnięciem zespołu. Najbardziej symfoniczne dzieło Finów powstało przy współpracy z Londyńską Orkiestrą Symfoniczną, tą samą, której grę możemy usłyszeć na ścieżkach dźwiękowych "Władcy Pierścieni" i "Harry'ego Pottera". Piękną wokalistkę Tarję wspomaga 18-osobowy chór, a aranżacje partii symfonicznych wyszły spod ręki Pipa Williamsa, słynnego brytyjskiego producenta, współpracującego w swoim czasie m.in. ze Status Quo, Uriah Heep i The Moody Blues.
"Once" to również najbardziej zróżnicowany materiał, jaki Nightwish kiedykolwiek skomponował. Na płycie znajdziemy zarówno stworzone z myślą koncertach heavymetalowe hymny w rodzaju "I Wish I Had An Angel", piękne ballady w rodzaju "Creek Mary's Blood" (tu usłyszymy śpiew i grę na flecie Johna Dwa Jastrzębie, Indianina z plemienia Lakota) oraz monumentalne, epickie utwory, takie jak dziesięciominutowy "Ghost Love Score". Będą i murowane przeboje – jak "Nemo", który trafił na singel promujący płytę.