Mac
Austin
- Vocals Sue Quin - Backing Vocals Harry Davies -
Flute John Davies - Synthesizer
Recorded at Pluto
Studios, Manchester. Mixed at Sam (East) Studios, London. Producer:
Andy Richards
Klienci, którzy kupili ten artykuł, wybrali też:
RED BOX
The Circle And The Square (with bonus tracks)
PERRY, BRENDAN (DEAD CAN DANCE)
Ark
WILSON, STEVEN (PORCUPINE TREE)
Insurgentes (CD+DVD digibook set)
UK
Danger Money (30th anniversary remaster)
QUIDAM
Quidam/Rzeka wspomnień (definitive 2CD super jewel edition)
GENESIS
Genesis 1970-1975 (7SACD + 6DVD)
MARILLION
Happiness Is The Road Volume 2: The Hard Shoulder
UK
UK (30th anniversary remaster)
MARILLION
Happiness Is The Road Volume 1: Essence
PORCUPINE TREE
The Incident (2CD)
CLASSIX NOUVEAUX
The Liberty Singles Collection
KING CRIMSON
Red (40th anniversary edition) (CD+DVDA) (digipak)
NOSOUND
A Sense Of Loss (CD+DVD)
NO MAN
Schoolyard Ghosts (CD+DVDA)
PORCUPINE TREE
Up The Downstair (2CD remixed edition)
Kultowy w kręgach miłośników synth-popu i new romantic z lat 80. jedyny
album grupy White Door, który teraz po raz pierwszy ukazuje się na
płycie CD.
Grupa White Door powstała w Stokes z inicjatywy dwóch weteranów
progrockowej formacji Grace, Maca Austina (śpiew) i Harry'ego Davisa
(syntezatory, okazjonalnie flet) oraz brata Harry'ego Johna
(syntezatory) i zaadoptowała się znakomicie do nowych czasów. W 1983
roku nagrała błyskotliwy album "Windows", zresztą jedyny w krótkiej
karierze. Miał on niebagatelny wpływ na synthpopowe, noworomantyczne
brzmienie muzyki pierwszej połowy lat 80., w czym niemały udział miał
producent, klawiszowiec i programista Andy Richards, którego nazwisko
wymienia się dziś jednym tchem z autorami brzmień i rytmów formatu
Martina Rushenta (The Human League), Colina Thurstona (Duran Duran) czy
Richarda Burgessa (Spandau Ballet). Po debiutanckim w jego karierze
producenckiej "Windows" nazwisko Richardsa pojawi się na definiujących
dekadę płytach Frankie Goes To Hollywood, George'a Michaela, Wet Wet
Wet, Grace Jones czy Pet Shop Boys. Wielki pionierski album - doskonale
rozpropagowany w Polsce dzięki radiowym discjockeyom, a głównie
nieodżałowanemu Tomkowi Beksińskiemu - w istocie rzeczy zasługuje na
miano jednego z zaginionych klejnotów brytyjskiej muzyki pop.